Agencje podwyższonego ryzykaRyzyka i ochrona biznesu

Easttrees, Etwork i Alfi: jakie ryzyka wiążą się z tymi agencjami pracy

Naruszanie praw pracowników i uchylanie się od płacenia podatków: jakie sprawy karne są prowadzone w Polsce wobec ukrytej grupy powiązanych spółek

31 lipca 2026
Easttrees, Etwork i Alfi: jakie ryzyka wiążą się z tymi agencjami pracy

W lokalnych grupach na Facebooku Zielonej Góry i Świebodzina w Polsce w drugiej połowie lipca pojawiły się ostrzeżenia dotyczące agencji pracy tymczasowej, która masowo narusza prawa pracowników.

Autorzy wpisów poinformowali, że po wykonanej pracy nie wypłacono im wynagrodzenia. W szczególności twierdzą, że chodzi o agencję, która wcześniej działała pod nazwą Easttrees, następnie Etwork, a obecnie rzekomo posługuje się nazwą Alfi.

Jak wynika z informacji dostępnych w otwartych źródłach, dwie pierwsze agencje należą bezpośrednio do Małgorzaty Koski-Stępak, a trzecia – najprawdopodobniej znajduje się pod jej kontrolą. Przeciwko niej skierowano już do sądu sprawę dotyczącą naruszania praw pracowniczych i socjalnych tysięcy cudzoziemców. A dosłownie w czerwcu dziennikarze poinformowali o aresztowaniu Małgorzaty Koski-Stępak w znacznie poważniejszym postępowaniu – dotyczącym handlu ludźmi oraz działalności zorganizowanej grupy przestępczej.

O jakie wydarzenia chodzi i jakie ryzyka niesie współpraca z takimi agencjami?

Co piszą pracownicy w mediach społecznościowych

We wpisach na Facebooku autorzy wprost wskazują, że działalność wymienionych nazw agencji jest związana z adresem Fabryczna 17A/1 w Zielonej Górze. Podobno jest to jedna i ta sama agencja pracy, która regularnie nie wypłaca wynagrodzenia pracownikom.

Również w komentarzach pod postami ludzie piszą o wcześniejszych zaległościach w wypłacie wynagrodzeń oraz problemach ze składkami społecznymi podczas współpracy z tymi agencjami. Twierdzą, że po złożeniu skarg do organów państwowych agencja rzekomo zmienia nazwę, dlatego faktyczne odzyskanie pieniędzy staje się trudne.

«Z tą agencją, gdziekolwiek się zwrócicie, nie rozwiążecie swoich problemów. Nie pracuję dla nich od ponad trzech lat. Do dziś otrzymuję pisma z orzeczeniami sądowymi dotyczącymi ich działalności oraz tego, że nie płacili podatków. Krótko mówiąc, sąd nie może udowodnić im winy, ponieważ zarzuty są kierowane wobec Easttrees, a ta agencja od dawna nie istnieje. Dlatego właśnie zmieniają nazwy. Całkowitym absurdem jest to, że wszyscy pracownicy, firmy, które z nimi współpracowały, wszyscy pracownicy biurowi w ZUS-ie i urzędach wiedzą o niej i o jej nielegalnych działaniach, ale nic nie mogą zrobić» – czytamy w jednym z typowych komentarzy.

Nieskomplikowane wyszukiwanie w otwartych źródłach wyjaśnia, dlaczego pracownicy mówią o zmianie nazw agencji oraz z jakim śladem spraw karnych są one związane.

Od śledztwa dziennikarskiego do aktu oskarżenia

W listopadzie 2022 roku Marcin Wójcik i Bartosz Józefiak opublikowali wspólne śledztwo programu „Superwizjer” TVN oraz magazynu „Duży Format” – „Polska pułapka. Tajemnica śmierci dziennikarza z Gwatemali”. Dziennikarze opisywali rekrutowanie pracowników z Ameryki Łacińskiej, wykorzystywanie ich nieznajomości języka polskiego i prawa, wielogodzinną pracę, zależność od koordynatorów, zastraszanie i nadużycia finansowe.

W materiałach pojawiała się agencja pod nazwą Easttrees, a jej właścicielką dziennikarze nazywali Małgorzatę Koskę-Stępak – żonę ówczesnego dyrektora Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Zielonej Górze Waldemara Stępaka.

Po opublikowaniu śledztwa władze województwa lubuskiego rozpoczęły kontrolę dotyczącą możliwego konfliktu interesów, a mąż właścicielki agencji został odwołany ze stanowiska. W maju 2024 roku Prokuratura Rejonowa w Zielonej Górze wszczęła postępowanie karne dotyczące uporczywego naruszania praw 4378 pracowników zagranicznych oraz nieopłacania składek na ubezpieczenia społeczne w działalności Easttrees Sp. z o.o. W czerwcu tego samego roku sprawę przejęła Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze (sygnatura 3033-2.Ds.26.2024).

17 września 2025 roku prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Małgorzacie K. Według śledczych w latach 2018–2023 agencja systematycznie naruszała prawa migrantów zarobkowych, nie zawierała z pracownikami umów, zaniżała wysokość składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne oraz nie odprowadzała należnych kwot do ZUS-u i odpowiednich funduszy. Oskarżona nie przyznała się do winy. Sprawa nadal jest rozpatrywana przez sąd.

Jednak w czerwcu 2026 roku pojawiły się nowe informacje dotyczące innego, znacznie poważniejszego postępowania karnego. Po zapytaniu Bartosza Józefiaka Prokuratura Krajowa potwierdziła, że Małgorzata Koska-Stępak została zatrzymana 8 stycznia 2026 roku. Przedstawiono jej zarzuty kierowania zorganizowaną grupą przestępczą oraz handlu ludźmi. 9 stycznia sąd zastosował wobec niej trzymiesięczny tymczasowy areszt, który następnie przedłużono do 30 czerwca. Według stanu na koniec lipca w otwartych źródłach nie ma potwierdzenia, czy środek zapobiegawczy został przedłużony, czy też została zwolniona z aresztu.

Jedna właścicielka – szereg konstrukcji prawnych

Pojawia się pytanie, co mają z tym wspólnego jeszcze dwie nazwy agencji – Etwork i Alfi. Analiza tego epizodu właśnie wyjaśnia zamieszanie, o którym piszą poszkodowani pracownicy. W rzeczywistości są to trzy odrębne agencje, które Małgorzata Koska-Stępak może kontrolować bezpośrednio lub pośrednio.

Etwork Sp. z o.o. to odrębna agencja o numerze KRS 0000563337. Do lipca 2017 roku oficjalnie nosiła nazwę Easttrees Sp. z o.o. Małgorzata Koska-Stępak posiada 499 z 500 udziałów spółki i jest prezeską jej zarządu.

Równolegle Małgorzata Koska-Stępak prowadziła jednoosobową działalność gospodarczą pod nazwą Małgorzata Koska-Stępak Easttrees. Na początku 2023 roku została ona przekształcona w inną spółkę – Easttrees Sp. z o.o. o numerze KRS 0001014302, w której jest prezeską i właścicielką wszystkich udziałów. Właśnie dlatego akt oskarżenia dotyczący naruszenia praw 4378 cudzoziemców odnosi się do agencji Easttrees. Chociaż inna spółka pani Koski-Stępak o tej samej nazwie została przemianowana na Etwork jeszcze w 2017 roku.

Prokuratura opisuje działalność Easttrees w latach 2018–2023 w kontekście jednoosobowej działalności gospodarczej Małgorzaty Koski-Stępak oraz spółki utworzonej w wyniku jej przekształcenia.

W przypadku Alfi sytuacja wygląda inaczej. Jest to odrębna osoba prawna o numerze KRS 0000992818, która wcześniej nosiła nazwę Logistyka Cierpik. Od 25 lutego 2026 roku jej właścicielami są Barbara Wyszyńska (70% udziałów) oraz Piotr Wyszyński (30%). Małgorzaty Koski-Stępak nie ma wśród właścicieli ani członków zarządu Alfi.

Można jednak dostrzec inny możliwy związek Małgorzaty Koski-Stępak z tą spółką.

W szczególności Marcin Makarski wskazał na LinkedIn, że pracował jako dyrektor operacyjny Etwork od maja 2022 roku do czerwca 2026 roku, a jednocześnie już w kwietniu 2026 roku został dyrektorem operacyjnym Alfi. Co więcej, od kwietnia pracuje również jako dyrektor operacyjny w jeszcze jednej agencji – ALO JOB Sp. z o.o. Właścicielem tej spółki jest obecnie Waldemar Józef Stępak, urodzony w 1999 roku – prawdopodobnie syn Małgorzaty. Pojawia się on również w całym szeregu innych wspólnych rodzinnych przedsięwzięć Stępaków, a także był powiązany z Etwork i Easttrees. Waldemar Józef Stępak jest również współwłaścicielem spółki Pixel Burger razem z Barbarą Wyszyńską z Alfi.

Można wskazać wiele innych oznak powiązań Małgorzaty Koski-Stępak z agencją Alfi, o której pracownicy negatywnie wypowiadają się w mediach społecznościowych. Najważniejsze jest jednak to, że powstał cały szereg agencji, które prawdopodobnie przekazują sobie pracowników, nie wypłacają w pełnej wysokości wynagrodzeń oraz nie opłacają składek na ubezpieczenia społeczne.

Przy okazji, kolejną oznaką ryzyka związanego z tą tak zwaną grupą spółek jest fakt, że 3 czerwca 2026 roku Etwork złożyła do sądu wniosek o ogłoszenie upadłości.

Czym ryzykuje biznes

W legalnym modelu korzystania z pracy tymczasowej płatnikiem składek w ZUS jest agencja. Jednak jeżeli nie wykonuje ona swoich obowiązków w pełnym zakresie, ZUS może również uznać faktycznego pracodawcę użytkownika za płatnika składek. Ostateczna ocena zależy od okoliczności konkretnej sprawy i może zostać zaskarżona do sądu. W praktyce zdarzają się jednak przypadki, w których rzeczywisty biznes zobowiązywano do zapłaty składek i podatków z powodu oszukańczych działań agencji pracy.

Do bezpośrednich naliczeń mogą dojść inne problemy: odsetki za opóźnione płatności, kontrole PIP i ZUS, konieczność pilnej wymiany personelu, zakłócenia w produkcji oraz straty reputacyjne.

Dlatego pracodawcy użytkownikowi nie wystarczy sprawdzić jedynie, czy agencja posiada wpis do KRAZ. Należy analizować historię działalności agencji, w tym postępowania karne i sądowe oraz inne kwestie.

Ważne jest również ocenianie ekonomicznej logiki stawki zaproponowanej przez agencję. Pierwszą oznaką jest cena usług niższa niż 42–43 złote za 1 godzinę pracy. Jest to minimalna, legalna i ekonomicznie uzasadniona stawka rynkowa. Agencja może proponować mniej wyłącznie w przypadku stosowania schematów nielegalnego zatrudniania cudzoziemców (więcej szczegółów tutaj). Dla biznesu taka współpraca wiąże się z odpowiedzialnością administracyjną i karną.

 

Jeśli zauważą Państwo, że proponuje się Państwu taki schemat w praktyce rekrutacyjnej — prosimy tego nie ignorować. Państwo polskie coraz częściej przenosi odpowiedzialność za legalność zatrudnienia cudzoziemców oraz współpracy z agencjami pracy na biznes: naruszenia grożą karami finansowymi, sporami sądowymi, utratą reputacji i kontrolami. To niebezpieczne. Prosimy współpracować z agencjami, które działają legalnie i weryfikują dokumenty. A jeśli zetknęli się Państwo z oszustami — prosimy zgłosić nam to anonimowo: [email protected] 

Masz informacje o tej sprawie?

Przekaż dodatkowe informacje, zdjęcia, wideo lub dokumenty związane z opisaną sprawą.

Zgłoś sprawę